Spotkanie
9: Siedem Trąb
OTWARCIE SIÓDMEJ PIECZĘCI -
WIZJA TRĄB (8,1-5)
1 A gdy
otworzył pieczęć siódmą,
zapanowała w niebie cisza prawie na pół godziny.
2 I ujrzałem siedmiu aniołów,
którzy stoją przed Bogiem,
a dano im siedem trąb.
3 I przyszedł inny anioł,
i stanął przy ołtarzu, trzymając złote naczynie na żar,
i dano mu wiele kadzideł,
aby złożył je w ofierze
z modlitwami wszystkich świętych,
na złoty ołtarz, który jest przed tronem.
4 I wzniósł się dym kadzideł
z modlitwami świętych -
z ręki anioła przed Boga.
5 Anioł zaś wziął naczynie na żar,
napełnił je ogniem z ołtarza
i zrzucił na ziemię,
a nastąpiły gromy, głosy, błyskawice, trzęsienie ziemi.
Zakończenie pierwszej
siódemki pieczęci jest jednocześnie rozpoczęciem następnej serii. Drugą
siódemką są trąby. Wizja ma analogiczny podział wewnętrzny (4 + 3),
z przerwą dłuższą po swej szóstej części składowej. Pod względem treści
można ją traktować jako rozwinięcie działalności Czterech Jeźdźców z
wizji pieczęci. Ukazane tu kolejne zwiastuny Dnia gniewu wzorowane są
głównie na plagach egipskich. Wizja wstępna obejmuje dwa obrazy: wręczenie
trąb siedmiu aniołom i symboliczną liturgię kadzenia.
1-2. Ciszę w niebie trzeba rozumieć jako krótką przerwę - tylko symboliczne
"pół godziny" - w nieustannym wielbieniu Boga, ukazanym poprzednio
(zwł. w 4,8). Biorąc pod uwagę paralele proroków, którzy nakazują ziemi
zamilknąć w obliczu nowych działań Bożych, zwłaszcza eschatologicznych
(Ha 2,20; So I,7; Za 2,17), trzeba w tym uznać oczekiwanie u niebian
- pełne napięcia, jak u Daniela przed wyjaśnieniem snu Nabuchodonozora
(Dn 4,16) - nowej interwencji Bożej. Cisza może też oznaczać przerwę
dla wysłuchania płynących z ziemi modlitw wszystkich świętych (8,3n),
zgodnie z poglądami rabinów. Jan widzi siedmiu aniołów, znanych ze ST
(Tb 12,15) i z judaistycznej literatury pozakanonicznej, nazywanych
przez Żydów "aniołami Oblicza" (por. Łk 1,19), z czasem określonych
mianem archaniołów (1 Tes 4,16; Jud 9). Siedem trąb - to dostosowana
do ilości aniołów liczba, również symboliczna. Głos trąby, towarzyszący
w ST teofanii synajskiej (Wj 19,16.19), stanowi dla wygnańców sygnał
powrotu z niewoli (Iz 27,13), obwieszcza nadejście dnia Jahwe (Jl 2,1),
zapowiada Jego pomstę nad grzesznymi (So 1,16; Za 9,14). Odpowiednio
do tego w NT głos trąby jest stale sygnałem paruzji, powszechnego zmartwychwskrzeszenia
i zgromadzenia wybranych wokół Chrystusa (Mt 24,31; 1 Kor 15,52; 1 Tes
4,16). Do dnia dzisiejszego Żydzi obchodzą "Święto Trąbki"
i w modlitwie tzw. Osiemnastu Błogosławieństw proszą o to, by zabrzmiała
trąba ich wolności.
3-5. Nowy anioł - spoza liczby owych siedmiu - dokonuje symbolicznej
ofiary kadzenia (por. 14,18), wzorowanej na liturgii świątynnej. Ma
on w ręku naczynie na żar - rodzaj płaskiej szufli (Wj 27,3; 38,3),
za pomocą której przenosi węgle z ołtarza całopalenia na ołtarz kadzenia,
by mogły się przed Boga wznieść modlitwy świętych (por. 5,8). Wobec
ogólnikowego określenia należy przez nich rozumieć chrześcijan modlących
się na ziemi. Modlitwa Kościoła zostaje przyjęta przez Boga, o czym
świadczy wznoszenie się dymu kadzidlanego. Następuje nowa czynność anioła
- zrzucenie na ziemię żaru powodującego tam kataklizmy. Sens: zanoszone
do Boga i wysłuchane modlitwy o sprawiedliwość pociągają za sobą Jego
karzące działanie - zapowiedź ogólną tych plag, które zostaną z kolei
szczegółowo opisane jako wywołane przez głos poszczególnych trąb.
CZTERY
PIERWSZE TRĄBY (8,6-13)
6 A siedmiu
aniołów
mających siedem trąb,
przygotowało się, aby zatrąbić.
7 Pierwszy zatrąbił.
A powstały grad i ogień - pomieszane z krwią,
i spadły na ziemię.
A spłonęła trzecia część ziemi
i spłonęła trzecia część drzew,
i spłonęła wszystka trawa zielona.
8 Drugi anioł zatrąbił:
i jakby wielka góra zionąca ogniem została w morze rzucona,
a trzecia część morza stała się krwią
9 i wyginęła (So 1,3) w morzu trzecia część stworzeń
- te, które mają dusze -
i trzecia część okrętów uległa zniszczeniu.
10 Trzeci anioł zatrąbił:
i spadła z nieba wielka gwiazda (Dn 8,10), płonąca jak pochodnia,
a spadła na trzecią część rzek i na źródła wód.
11 A imię gwiazdy brzmi Piołun.
I trzecia część wód stała się piołunem (Jr 9,14),
i wielu ludzi pomarło od wód, bo stały się gorzkie.
12 Czwarty anioł zatrąbił:
i została rażona trzecia część słońca
i trzecia część księżyca, i trzecia część gwiazd,
tak iż zaćmiła się trzecia ich część
i dzień nie jaśniał w trzeciej swej części,
i noc - podobnie.
13 A ujrzałem
i usłyszałem jednego orła lecącego przez środek nieba,
jak mówił donośnym głosem:
"Biada, biada, biada
mieszkańcom ziemi
z powodu pozostałych głosów trąb trzech aniołów, którzy mają
[jeszcze] trąbić!"
Pierwsze cztery plagi,
spowodowane głosem pierwszych czterech trąb, dotykają wprost tylko żywiołów
natury i ciał niebieskich. Kataklizmy te, analogiczne do plag egipskich,
są symbolami wprawdzie, ale nie alegorią. Łatwo bowiem w nich dopatrzeć
się rzeczywistych wydarzeń, jakie przeżyło ówczesne pokolenie. Schemat
opisu jest wyraźny: głos trąby i jego skutek.
6-7. Aniołowie podnoszą trąby do ust. Opis odpowiada siódmej pladze
egipskiej (Wj 9,23-28), która jako typ kary pojawia się też u Proroków
(Ez 38,22; Jl 3,3). Krew może być reminiscencją naturalnego faktu; zdarza
się bowiem, że podzwrotnikowy huragan rozpyla czerwonawy piasek pustyni
czy takiejże barwy pył wulkaniczny. Zresztą u Joela krew jest elementem
scenerii eschatologicznej, podobnie jak w hellenistycznych słynnych
Księgach Sybilińskich. Symboliczna trzecia część stanowi zwiększenie
rozmiarów klęski w porównaniu z poprzednią częścią czwartą z 6,8, spustoszoną
przez Śmierć.
8-11. Z dźwiękiem drugiej trąby następuje - podobnie jak w początkowym
stadium pierwszej plagi egipskiej - zamiana wody w krew (Wj 7,19-21),
obejmująca tylko trzecią część morza. Odnośnie do płonącej góry - jeśli
nie weźmie się jej po prostu za zwrot przysłowiowy, znany w starożytności
(Plautus), a oznaczający powodowanie nieszczęść - zachodzić może wspomnienie
wybuchu jakiegoś wulkanu, np. Wezuwiusza z r. 79. Te, które mają dusze,
należy na sposób hebrajski rozumieć po prostu w sensie istot ożywionych.
Analogiczny do tej samej plagi egipskiej los spotyka wody słodkie na
dźwięk trzeciej trąby. Ich zatrucie to może ślad epidemii wywołanej
infekcją wody, a łączony z kometą czy spadnięciem meteoru. Eschatologia
parsyzmu zna gwiazdę Gohikar, która spadnie przed końcem świata. Piołun
w Piśmie Świętym jest synonimem kary Bożej (por. Jr 23,15; Lm 3,15.19),
przy czym motyw trucizny wciąż się pojawia. Plaga ta stanowi odwrotność
cudu w Mara, kiedy wody gorzkie stały się słodkie (Wj 15,25).
12-13. Dziewiątą plagę egipską - ciemności (Wj 10,21-23) sprowadza głos
czwartej trąby jako następstwo porażenia kolejnego składnika kosmosu
starożytnego, ciał niebieskich. Nadto zachodzi tu stereotypowa "klisza"
prorocka - zmiana blasku świateł nieboskłonu (Iz 13,10; Jl 2,2; 3,3n;
Am 8,9; So 1,15) - zastosowana również w apokalipsie synoptycznej (Mt
24,29 par.). W celu uwydatnienia podziału siedmiu klęsk na 4 + 3 następuje
swoiste intermezzo w postaci orła zapowiadającego jeszcze groźniejsze
plagi. Być może tego "orła" należy zbliżyć do sępów z Mt 24,28
par. Orędzie jego jest skierowane do wszystkich. Każdemu z jego trzykrotnego
biada odpowiadać potem będzie odrębna klęska (9,12).
Praktyczny
komentarz do Pisma Świętego Nowego Testamentu.
o. A. Jankowski OSB, ks. Bp K. Romaniuk, ks. L. Stachowiak,
w: Nauczanie Kościoła Katolickiego,
Program komputerowy CD, Wydawnictwo "M".
Pytania do medytacji i na spotkania w grupach
Sodoma i Gomora: siarka
i ogień. Plagi egipskie: zniszczenie, cierpienie, ból. Król Dawid liczy
lud, jako kara: zaraza wyniszczająca naród. Siedem trąb, a każda zwiastująca
kolejne nieszczęście.
> Czy Bóg
ma prawo tak robić? Czy nie burzysz się wewnętrznie? Jakie pytania rodzą
się w tobie? Jak tłumaczysz sobie te teksty? Jakie pytania zadałbyś
Bogu, gdybyś stał w obliczu tych nieszczęść?
> Kiedy inni zarzucają Bogu, że jest okrutny zgadzając się na tyle
cierpień na świecie, to w jaki sposób starasz się Go "wytłumaczyć"?
Jaki masz "zestaw argumentów"?
Czy te argumenty do końca przekonują ciebie? Czy w głębi duszy nie chowasz
dalej wątpliwości? Jakie?
Oto dowiadujesz się,
że w wyniku kataklizmu prawdopodobnie umrze cała twoja rodzina. Albo
stracisz cały swój majątek i nie pozostanie ci nic, zostaniesz na ulicy
bez grosza.
> Czy łatwo
ci uznać, że Bóg ma całkowite prawo, do twojego życia, majątku, rodziny
i może postąpić tak jak chce nie tłumacząc ci się z tego? Jakie prawdopodobne
wątpliwości przeżywałbyś w takiej sytuacji? Co najtrudniej przyszło
by ci zaakceptować?
> "Tak, Panie, masz prawo do mojego życia. Jesteś wszechmocny,
cały wszechświat jest Twoją własnością. Możesz wszystko, co zechcesz..."
A jednak... czego lepiej żeby Bóg nie ruszał, co twoje...? O co miałbyś
najwięcej pretensji?
Czy twoja zgoda, że jesteś własnością Boga, że cały świat do niego należy
jest bezwzględna? O czym chciałbyś sam zadecydować?
Siedem trąb jest jakby
następstwem "modlitwy wszystkich świętych", jakby następstwem
naszych modlitw. "Cisza na pół godziny" to - wedle komentarzy
- symboliczny czas wsłuchiwania się Boga w modlitwy. I jako odpowiedź
jest siedem trąb! Plagi egipskie są następstwem zatwardziałości serca
faraona, niewola babilońska Izraela owocem niewierności... Sami sobie
gotujemy ten los!
> Kiedy
patrzysz na to, co dzieje się na świecie, czy nie rodzi się w tobie
przekonanie, że Bóg ma już tego wszystkiego dość? W czym widzisz najwięcej
niewdzięczności, zła, grzechu?
Gdyby Bóg spytałby dzisiaj ciebie o radę: "co On ma z tym wszystkim
zrobić?" - co byś odpowiedział?
> W Dzienniczku św. Faustyny czytamy, że nabożeństwo i cały kult
miłosierdzia jest "ostatnią szansą" daną ludzkości. Jak myślisz
co oznaczają te słowa? Czy należy je interpretować czy brać dosłownie?
Jak rozumiesz stan serca człowieka, który zamknął się na Boże miłosierdzie?
Przeczytaj jeszcze
raz 8,6-13.
> Czy dostrzegasz w tych scenach Bożą miłość? Co myślisz o
miłości Boga w takich tekstach?
> Mimo wszystko przecież wiesz, że On jest miłością i wszystko czyni
z miłości. Jest to coś oczywistego, ty tylko teraz nie potrafisz tego
dostrzec, zrozumieć. Dlatego spróbuj na podstawie tego fragmentu powiedzieć
o Jego miłości?
> Przypomnij sobie najtrudniejsze momenty twojego życia. Czego dotyczyły
te chwile? Czy dostrzegasz w nich dzisiaj przejaw Bożej miłości? W czym
się ona objawiła?