Spotkanie 16: Uwielbienie sprawiedliwości Boga

 

HYMN MOJŻESZA I BARANKA (15,1–4)

1 I ujrzałem na niebie znak inny –
wielki i godzien podziwu:
siedmiu aniołów trzymających siedem plag, tych ostatecznych,
bo w nich się dopełnił gniew Boga.
2 I ujrzałem jakby morze szklane, pomieszane z ogniem,
oraz tych, co zwyciężają Bestię i obraz jej,
i liczbę jej imienia,
stojących nad morzem szklanym,
trzymających harfy Boże.
3 A taką śpiewają pieśń Mojżesza, sługi Bożego,
i pieśń Baranka:
«Dzieła Twoje są wielkie i godne podziwu,
Panie, Boże wszechwładny!
Sprawiedliwe i wierne są Twoje drogi,
o Królu narodów!
4 Któż by się nie bał, o Panie, i nie uczcił Twojego imienia?
Bo Ty sam jesteś Święty,
bo przyjdą wszystkie narody i padną na twarz przed Tobą,
bo ujawniły się słuszne Twoje wyroki».
 

WIZJA SIEDMIU CZASZ I SIEDMIU PLAG (15,5–8)

5 Potem ujrzałem:
w niebie została otwarta świątynia Przybytku Świadectwa,
6 a ze świątyni wyszło siedmiu aniołów, trzymających siedem plag,
odzianych w czysty, lśniący len,
przepasanych na piersiach złotymi pasami.
7 I jedna z czterech Istot żyjących podała siedmiu aniołom siedem czasz złotych,
pełnych gniewu Boga żyjącego na wieki wieków.
8 A świątynia napełniła się dymem
od chwały Boga i Jego potęgi.
I nikt nie mógł wejść do świątyni,
aż się spełniło siedem plag siedmiu aniołów.

 

1–2. Nowa scena jest wstępem do nowej siódemki, jaką stanowią plagi ostateczne. Występują w niej zwycięzcy Bestii, opiewający sprawiedliwe wyroki Boże, które się ujawnią w tych plagach. Znak – trzeci z kolei (po 12,1.3) – ukazuje się również na ekranie nieboskłonu. Plagi są ostateczne, bo należą w pewien sposób do zwiastunów sądu ostatecznego, choć dopiero po nich przyjdzie kara na Wielki Babilon i zagłada narodów pogańskich. Ich liczba siedem, oczywiście symboliczna, pochodzi może z groźby siedmiokrotnej kary grożącej niewiernym Izraelitom (Kpł 26,21.28).
Morze szklane, już występujące w 4,6, tu ma nowy rys symboliczny – pomieszanie z ogniem, co wskazuje, że mamy tu do czynienia z antytypem Morza Czerwonego, z którego wyszedł cało lud Boży, a w którym zginęli ukarani prześladowcy. Zwyciężają Bestię (czas teraźniejszy!) wciąż ci, którzy przetrzymują próby, nie ulegają inspirowanemu przez szatana kultowi doczesności, tu konkretnie określonemu formami symbolicznymi dotyczącymi kultu Romy i cezarów, jak w 13,8. Chór ów stoi nad morzem, w którym ginie „Egipt” doczesności. Ich harfy należą do Boga, do Jego kultu (por. 14,2; 1 Krn 16,42; 2 Krn 7,6).

3–4. Hymn zwycięzców, uwielbienie Bożej wszechmocy i sprawiedliwości, ujawniającej się w wypadkach dziejowych, nosi dziwną nazwę pieśni zarówno Mojżesza, jak Baranka. Mamy tu śmiałe zestawienie w jedną całość typu, jakim jest Mojżesz, z antytypem – Chrystusem (J 1,17; Rz 8,2; Ga 5,1; Hbr 3,2–6). Dzięki temu wydźwięk hymnu jest chrześcijański i – biorąc pod uwagę proroctwo o uznaniu Boga przez wszystkie narody – optymistyczny. Utkany jest niemal całkowicie ze słów ST (Wj 15,1.11; Ps 86[85],9; 92[91],6; 111[110],2; 145[144],17; Jr 10,7; 16,19; Ml 1,11). Stanowi on przeciwwagę dla następujących po nim strasznych obrazów plag.

Ostatnia siódemka w Ap – to plagi bezpośrednio poprzedzające Dzień gniewu – karę na Wielki Babilon. Mimo znacznego podobieństwa do wizji siedmiu trąb obrazy te stanowią „rekapitulację” (zob. Wstęp) zwiastunów paruzji, jednakże z uwzględnieniem perspektywy Kościoła, którym zajmuje się niniejsza część Ap. Plagi opisane wiążą się bowiem z prześladowaniami Kościoła jako kara za nie.

5–7. Na ekranie nieba ukazuje się świątynia Przybytku Świadectwa (Wj 38,21; 40,2n) – a więc kompleksowy symbol dwóch form Bożego miejsca przebywania wśród swego ludu, odpowiednio do dwóch faz dziejów Izraela: pustynnej i osiadłej. Aniołowie wychodzą z miejsca tajemniczego przebywania z Bogiem, ubrani w strój liturgów (1,13) – królewsko-kapłański, o barwie, która głosi triumf. Lśniące są również szaty aniołów, zwiastunów zmartwychwstania Chrystusa (Mt 28,3; Łk 23,11). Analogicznie do sceny u Ez 10,7, jedna z czterech Istot żyjących, tj. cherub rządzący światem materii (4,6–8), wręcza siedmiu aniołom złote czasze plag przeznaczonych dla świata materialnego. Czasza – to naczynie bez podstawy i ucha, nie służące do picia, jak kielich, puchar, kubek, wspominane często w Piśmie Świętym.

8. Dym, bezpośredni skutek ognia, towarzyszy teofaniom ST, unaoczniając majestat Boga (Wj 19,18; Pwt 4,24; 1 Krl 8,10; Iz 6,4; Ez 44,4), a niekiedy wręcz gniew, tzn. karzącą Jego sprawiedliwość (Ps 18[17],9; Iz 65,5). Niemożność wejścia do świątyni, okoliczność podobna do tej, która towarzyszyła poświęceniu Namiotu Spotkania i świątyni Salomonowej (wyżej cytowane miejsca), tu symbolicznie wyraża myśl, że sens Bożych zarządzeń aż do paruzji włącznie jest nieprzenikniony i są one niezmienne aż do chwili ostatecznego wypełnienia. Żadne orędownictwo świętych już ich nie zmieni.


Praktyczny komentarz do Pisma Świętego Nowego Testamentu.
o. A. Jankowski OSB, ks. Bp K. Romaniuk, ks. L. Stachowiak,
w: Nauczanie Kościoła Katolickiego,
Program komputerowy CD, Wydawnictwo "M".

 

Pytania do medytacji i na spotkania w grupach

Razem z św. Janem dane ci jest w powyższym fragmencie wpatrywać się w zbawionych. W tych, którzy pokonali w Chrystusie śmierć i teraz śpiewają hymn uwielbienia. Razem z Janem słyszysz, że uwielbiają sprawiedliwość i wielkość Boga.

> Czy miałbyś ochotę włączyć się w ten hymn? Czy rodzi się czasem w tobie potrzeba uwielbienia Boga za Jego sprawiedliwość? Jakie uczucia powstają w tobie, kiedy słyszysz, że trzeba uwielbiać Boga w Jego sprawiedliwości?
> „Bóg jest sędzią sprawiedliwym za dobro wynagradza, a za zło karze” – jak rozumiesz tę prawdę wiary? Kiedy myślisz, że Bóg taki właśnie jest, to jakie pojawiają się w tobie uczucia, myśli?
> Czego obawiasz się najbardziej, kiedy myślisz o sprawiedliwości Boga?

* * *

Św. Tomasz z Akwinu określając czym jest sprawiedliwość, podkreślał, że głównym jej zadaniem jest wprowadzać ład w stosunkach człowieka do innych. Może to widzą przede wszystkim zbawieni, kiedy uwielbiają Boga w Jego sprawiedliwości. Wszystko, co On czyni wprowadza ład, harmonię. To zawsze służy człowiekowi, nigdy nie wprowadza zamętu.

> Czy dostrzegasz Boga, który wprowadza ład w twoim życiu? Kiedy tego doświadczasz najbardziej? Kiedy najmocniej upomniał się Bóg o ład twojego życia?
> Spróbuj pomyśleć nad tym dłużej: w tych momentach, kiedy Bóg jest sprawiedliwy względem Ciebie, wtedy wprowadza ład w twoje życie! Czy doświadczyłeś takich chwil, kiedy tak się właśnie działo? W jaki sposób Bóg tego dokonywał?

* * *

> W stosunkach między ludźmi kiedy najbardziej dostrzegasz, rzeczywistość w której brak sprawiedliwości niszczy ład, piękno? A kiedy widzisz to samo w bliskich relacjach w jakich jesteś? Zobacz na ile wszystko to, co jest niesprawiedliwością, niszczy, wprowadza zamęt…

* * *

W drugiej części 15 rozdziału czytamy o „czaszy gniewu Bożego” wyrażającej jego sprawiedliwość. O tym mówił Jezus św. Faustynie: jeśli nie zaufamy Jego miłosierdziu, to czeka nas tylko sprawiedliwość Boża, rozrachunek z wszystkiego.

> Jesteś „typem” który po grzechu szybko biegnie do stóp Bożego miłosierdzia, czy raczej długo zwlekasz, udowadniasz, że wcale tak źle nie zrobiłeś i dopiero mocne doświadczenie swojej słabości zmusza cię do błaganie o miłosierdzie?
> W miarę szybko, czy raczej długo trwa w tobie przyznanie się do swojej niesprawiedliwości? Częściej wydaje ci się, że inni są niesprawiedliwi, czy raczej to ty nie jesteś sprawiedliwy?
A jak widzą cię inni członkowie grupy? (Czy mamy odwagę wypowiedzieć to, co naprawdę myślimy…?)

* * *

> W jaki sposób doświadczasz Boże miłosierdzie? Jak doświadczasz Jego sprawiedliwość?
> Na sądzie Bożym spodziewasz się raczej gromów czy przychylności?

Wyobraź sobie, że na sądzie ostatecznym szatan miałby możliwość nas oskarżać. W jaki sposób broniłbyś się przed Bogiem? Jakich użyłbyś argumentów? Jaką „mowę obronną byś przygotował”?